Po konferencji Smart Factory World w Katowicach wracam z wieloma inspiracjami i kilkoma refleksjami, którymi chciałbym się podzielić. Najpierw jednak dziękuję wszystkim za wysłuchanie naszego wystąpienia, ciepły odbiór i rozmowy. To właśnie w tych rozmowach często pojawiają się najciekawsze pytania i pomysły na dalsze działania.
Technologia, która już działa
Ogromne wrażenie zrobił na mnie poziom automatyzacji, robotyzacji i wykorzystania nowoczesnych technologii w prezentowanych firmach. Pokazywane rozwiązania i doświadczenia uświadamiały, jak wiele już dziś dzieje się w zakładach produkcyjnych — i jak dużo możemy nauczyć się od siebie nawzajem.
Cieszy mnie również, że wielu uczestników wracało do naszej prezentacji podczas późniejszych rozmów, nazywając ją inspirującą. Wspólnie z Józefem Kubičko, CTO HERN, pokazaliśmy drogę, którą przeszliśmy razem z jego zespołem: od diagnozy sytuacji, przez identyfikację wąskich gardeł i uporządkowanie zasad zarządzania przepływem projektów, aż po przygotowanie i wdrożenie aplikacji przy udziale ekspertów The Automate.
Za tym wystąpieniem stało wiele miesięcy wspólnej pracy, decyzji, uczenia się i mierzenia z codziennymi wyzwaniami organizacji produkcyjnej. Tym bardziej doceniam, że uczestnicy dostrzegli skalę tego wysiłku.
Odwaga wyboru priorytetów
Szczególną uwagę przyciągnęła odwaga w podejmowaniu decyzji o priorytetach. Kilku rozmówców z uznaniem odniosło się do decyzji CEO HERN, podjętej wspólnie z Józefem, o tymczasowym zamrożeniu znacznej części projektów. Celem było skupienie dostępnych zasobów na projektach o wyższym priorytecie, przyspieszenie ich realizacji oraz maksymalizacja przerobu i wartości uzyskiwanej z całego portfela.
Takie podejście wymaga zaakceptowania, że uruchamianie i prowadzenie wszystkiego jednocześnie może ograniczać wyniki całej organizacji. Wymaga też konsekwencji, ponieważ presja na rozpoczęcie kolejnego projektu nie znika po podjęciu decyzji.
Technologia daje ogromne możliwości, ale o ich wykorzystaniu nadal decydują ludzie.
Uczestnicy podkreślali, że taka odwaga nie jest oczywista w każdym zarządzie. To ważna obserwacja: technologia daje ogromne możliwości, ale o ich wykorzystaniu nadal decydują ludzie — również poprzez świadomą decyzję, czego w danym momencie nie realizować.

Spotkania, które inspirują
Bardzo miłym momentem było też ponowne spotkanie z Mariuszem Kozerą z Kimball Electronics Poland — moim serdecznym znajomym, a około dziesięciu lat temu także studentem Executive MBA na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Z przyjemnością wysłuchałem jego świetnej prezentacji. Była to również okazja do odnowienia kontaktu i rozmowy o możliwościach wzajemnego wsparcia oraz wymiany doświadczeń.
Cieszę się, że doświadczenia Kimball Electronics w zakresie automatyzacji, robotyzacji i wykorzystania nowoczesnych technologii były dużą inspiracją także dla Józefa. Takie spotkania mają szczególną wartość: pozwalają zobaczyć rozwiązania z perspektywy innej firmy i zastanowić się, co można przenieść do własnej organizacji.

AI jako sprawdzian wartości menedżera
W rozmowach pojawiał się również temat AI i obaw o to, jak sztuczna inteligencja zmieni pracę kadry menedżerskiej. Coraz częściej pytanie dotyczy tego, które zadania menedżerów może przejąć technologia.
Największe powody do obaw mają ci, którzy nie dodają wartości.
Moja opinia jest dość stanowcza: największe powody do obaw mają ci, którzy nie dodają wartości. Dla menedżerów z wizją, chcących rozwijać swoją firmę i mieć realny wpływ na jej przyszłość, AI otwiera nowe możliwości. Przed nimi może być bardzo dobry czas — pod warunkiem gotowości do uczenia się i wykorzystywania technologii.
Być może AI stanie się także pewnym sprawdzianem tego, jakimi menedżerami jesteśmy: jaką wartość wnosimy, jakie decyzje podejmujemy i jak pomagamy naszym zespołom osiągać lepsze wyniki. To moje subiektywne spojrzenie i oczywiście można się z nim nie zgadzać. Ja wracam z ciekawością, energią i przekonaniem, że mamy przed sobą wiele możliwości.
Wystąpienia, które zapadły w pamięć
Na zakończenie chciałbym docenić bardzo wysoki poziom prezentacji podczas konferencji. Jeśli jednak mam wskazać wystąpienia, które szczególnie zapadły mi w pamięć, wyróżniłbym Mariusza Kozerę z Kimball Electronics Poland oraz Emilię Wiktor i Adama Szablewskiego z FORVIA.
Mariusz pokazał inspirujące doświadczenia związane z automatyzacją i wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Z kolei Emilia i Adam przedstawili bardzo trudną transformację polegającą na połączeniu dwóch zakładów. Ich wystąpienie skłaniało do refleksji nad skalą wyzwań, jakie niesie tak duża zmiana organizacyjna.
Dziękuję za te inspiracje i za możliwość wymiany doświadczeń. Właśnie takie spotkania pozwalają wrócić do własnej pracy z nowymi pytaniami, pomysłami i szerszą perspektywą.
